Konferansjer na scenie winę bierze na siebie   Recently updated !


 

Kowal zawinił, Cygana powiesili.

 

Konferansjer musi mieć świadomość, że skoro jest „twarzą do wynajęcia”, to firmuje nią wszystko, co dzieje się na scenie – od początku do końca. Dlatego ważne jest, by już na etapie nawiązywania współpracy zdecydować, czy chcemy udzielić swojego wizerunku danemu eventowi. Ja nigdy nie zgadzam się np. na prowadzenie wydarzeń, które stanowią element agitacji politycznej.

Prowadzący jest też często jedyną widoczną – i rozpoznawalną podczas eventu – osobą z teamu realizacyjnego. Głupota wpisana w scenariuszu lub brak niezbędnej informacji? Trudno, jeśli nie zapoznasz się z nim wcześniej i tego nie wyłapiesz, ten lapsus idzie na twoje konto, konferansjerze. Problem techniczny? To twoje zadanie, by umiejętnie szyć, zamiast powiedzieć wprost „realizator dźwięku jest dziś niedysponowany”. Sytuacje mogą być przeróżne, ale publiczność na scenie widzi tylko konferansjera, nawet jeśli za kulisami siedzi pięćdziesiąt osób w ramach ekipy eventowej.

Przykład? Nie trzeba daleko szukać. Gala rozdania Fryderyków 2019. Wielka realizacja telewizyjna na żywo, setki zaangażowanych osób. A na scenie jedna główna prowadząca – doświadczona konferansjerka Magda Mołek. Finał, zapowiedź występu Artura Rojka z zespołem Śląsk, po której na kilkanaście sekund zapada cisza. Usterka techniczna, nic zbytnio zaskakującego, zwłaszcza przy wydarzeniu zakrojonym na taką skalę, zatem trzeba szyć, czyli ratować sytuację na gorąco przez kilka minut, całkowicie improwizując.

 

 

Każdy, kto pracuje na scenie wie, że nawet sekundy wydają się niesłychanie długie, co dopiero kilka minut. Przy transmisji na żywo stres sięga zenitu, nagrania zostają w sieci na zawsze, a liczba zgromadzonej przed telewizorami publiczności przekracza wielokrotnie jakiekolwiek eventy na żywo, nawet te organizowane na stadionach. Wzrasta tym samym grono krytyków, którzy nie znają realiów pracy na scenie.

Nie inaczej było w tym przypadku – lawina krytyki, jaka spadła na Magdę Mołek, była przytłaczająca. Nagłówki w Internecie krzyczały o tym tego samego wieczora. Czy to jej wina? Nie, to usterka techniczna. Czy mogła uratować sytuację? Jedynie częściowo, bo wiele zależy od tych, który podają prowadzącemu informacje przez „ucho”. A wiem, że za kulisami panował realizacyjny chaos, co przeszkadzało w płynnym maskowaniu wpadki technicznej.

Czy Magda Mołek mogła się na to przygotować? Tak, to jedyna rzecz, na którą konferansjer ma wpływ – mieć przemyślaną strategię szycia, zebrane dodatkowe informacje i animacje. Czy w przypadku realizacji  o takiej skali prowadzący jest zdany sam na siebie? Nie, plan B powinna wcześniej przygotować część ekipy realizacyjnej. Ale opinia publiczna jednomyślnie zrzuciła całą winę na konferansjerkę.

Nieraz brałam na siebie na scenie nie swoje wpadki. Traktuję to jako naturalny element tego zawodu, choć staram się minimalizować ryzyko, między innymi starannie przygotowując się do prowadzenia. Jednak czasem konferansjer nie ma żadnego wpływu na to, co stanie się w trakcie eventu – w pamięci utkwiła mi sytuacja, kiedy oprócz sceny prowadziłam także panel dyskusyjny. Uczestnicy rozmowy zostali podpisani z imienia, nazwiska i funkcji na ekranie, nad krzesłami, na których mieli usiąść. Kilka osób przybyło z opóźnieniem, nie miałam szansy poznać ich przed wyjściem na scenę, dlatego nie wiedziałam, że dwóch panów zamieniło się miejscami. Kierując do jednego z nich pytanie, zwróciłam się zatem błędnie do innego, zgodnie z podpisem. Kiedy zwrócił mi uwagę, że to nie on jest adresatem pytania, przeprosiłam, zrzucając winę na to, że zbyt wciągnął mnie temat (co zresztą było prawdą) i stąd wzięła się moja niefrasobliwość 😉

 

Fujitsu World Tour Warsaw 2018

 
Anna Butrym – jest konferansjerką, która nie boi się żadnych wyzwań, a praca z publicznością to jej żywioł. Na scenie pojawia się właściwie od zawsze, i to w niejednej roli: skrzypaczki, tłumaczki, trenerki biznesu, animatorki, konferansjerki i moderatorki wydarzeń. Z chęcią prowadzi eventy dwujęzycznie – płynnie posługuje się językiem angielskim i węgierskim.
Świetnie odnajduje się w prowadzeniu zarówno gal, konferencji, imprez kulturalnych, spotkań firmowych, jak i wieczorów autorskich, koncertów, wyjazdów integracyjnych, wydarzeń sportowych czy konferencji prasowych. Prowadzi także autorskie szkolenia z wystąpień publicznych, a w swoim portfolio ma również epizody telewizyjne i reklamowe oraz medialną reprezentację instytucji kulturalnej. Swobodnie czuje się nie tylko na scenie, ale także w studio radiowym i przed kamerą.
Klienci doceniają przede wszystkim jej energię, uśmiech, staranne przygotowanie, płynność we wszystkich językach i umiejętność dostosowania stylu prowadzenia do każdego rodzaju wydarzenia. Jej dumą zawodową jest fakt, że każdy event udało się jej zrealizować ze stuprocentową satysfakcją zleceniodawców, którzy chętnie polecają ją do kolejnych projektów i nawiązują dłuższą współpracę. 

 

Tagi: konferansjer, konferansjerka, prowadzący, prowadząca, moderator, moderatorka, MC, host, prezenter, prezenterka, animator, animatorka, prowadzenie eventu, prowadzenie imprezy, prowadzenie konferencji, prowadzenie gali, event, impreza, konferencja, gala, panel, wywiad, moderowanie panelu, prowadzenie wywiadu, konferansjer angielski, konferansjerka angielski, konferansjer węgierski, konferansjerka węgierski, konferansjer dwujęzyczny, konferansjerka dwujęzyczna